wtorek, 4 września 2018

Chora, chorsza, trup.



Aktualka miała być w weekend, dlatego na samym początku chciałam przeprosić wszystkich, którzy na nią czekali (wybacz, Lad). Niecierpliwicie się tak samo jak moja przełożona w pracy, która dzisiaj zadzwoniła, żeby zapytać, czy na pewno jeszcze chcę tam pracować. Nie ma mnie na razie dwa dni, a ogółem pracuję tam już ponad trzy miesiące. Rozumiem, że inni muszą mnie zastępować, ale przecież nie rozchorowałam się specjalnie. Chyba, że sprawia komuś przyjemność leżenie w łóżku z prawie 39 stopniową gorączką? Ja w każdym razie nie polecam. Plus jest taki, że jak się trochę oprzytomnieje, to można w końcu nadrobić zaległe seriale i książki ;) Obrazek do aktualki wybrała specjalnie dla was Dortemada, która ma właśnie taką minę na myśl o nadchodzących lekcjach ;D
Ale dość o tym, w grupie świętujemy, dołączyła do nas nowa osóbka! Powitajcie gromkimi brawami Mirie! Jest tłumaczką i będzie dla was robić Shinigami Bocchan to Kuro Maid (było w poprzedniej aktualce). Jest to to chyba pierwszy człowiek, który do nas dołącza od czasu, kiedy mamy wewnętrznego discorda i jestem ciekawa, jakie to uczucie, kiedy pierwszy raz próbuje się ogarnąć to wszystko, co tam się dzieje xD
Druga sprawa jest taka, że Studio JG zlicenconowało jeden z naszych projektów, Akagami no Shirayukihime. Tym samym my kończymy pracę i życzymy wydawnictwu, żeby tego nie spierdolili, mieli dużo satysfakcji z wydawania tegoż tytułu.
Na koniec muszę się wam jeszcze pochwalić, że tydzień temu zostałam ciocią! Jaram się tym bardzo, bo to pierwszy bobas w mojej najbliższej rodzinie. Zrobił niespodziankę i urodził się miesiąc wcześniej, na dodatek miał być dziewczynką, a okazał się chłopcem. Mam nadzieję, że w przyszłości nie najdzie go ochota na zmienianie płci ^^"

niedziela, 24 czerwca 2018

Majestatyczny powrót


Tak naprawdę to majestatyczny jest tu tylko Habaek, ale ważne, że jest aktualka. I to nawet z normalnymi mangami. Bo z ilości komentarzy pod naszymi wspaniałymi harlequinami wnioskuję, że nie jesteście fanami gatunku. A szkoda.
Ogólnie powyższe zdjęcie obrazuje mniej więcej to, co teraz robię. Żeby dopełnić wizualizacji to gdzieś w tle powinien być lapek z Simsami, puszki po piwie, energetykach i brudne talerze. Ale to by trochę szkodziło urodzie Habaeka, więc może i lepiej, że nie chciało mi się robić kolażu.
Ogólnie aktualka miała być trochę wcześniej (w śmiałych planach to nawet miesiąc temu), ale ostatnio moje życie zrobiło się bardzo ciekawe, więc nie bardzo miałam wenę. Najpierw zmieniłam pracę, potem zaczęłam robić remont pokoju, a w międzyczasie mam jeszcze sesję i dzisiaj oficjalnie napisałam ostatni egzamin. Dlatego świętujemy.
Powiem wam, że zrywanie tapety jest całkiem dobrą rozrywką, póki jest jej dużo i jakoś schodzi. Gorzej jak zostają tylko marne resztki i trzeba je dziabać szpachlą. Ale co poradzić, królik zeżarł mi dół, więc muszę dokończyć dzieła zniszczenia. Możecie trzymać kciuki, bo mam tydzień do przeprowadzki.
No dobra, znudziło mi się uzewnętrznianie się, więc przejdźmy do mang. Nie chce mi się sprawdzać co tam mam do wrzucenia, więc zaraz sama sobie zrobię niespodziankę. Chociaż nie, na pewno pojawi się Kyou, Koi wo Hajimemasu. Ponieważ Narushisu się nudziła i stwierdziła, że zrobi nam parę rozdziałów w ramach wolontariatu. Jesteśmy bardzo wdzięczne, ale mimo wszystko za terapeutę płacić ci nie będę.
 
Kyou, Koi wo Hajimemasu

Last Game

Mei-chan no Shitsuji
Shinigami Bocchan to Kuro Maid